Michał Juszczak napisał:O ile wiem to jeżeli kogoś nie było to nagroda przepada i bierze ją ktoś ze zwycięzców, na Troć Iny będzie licytacja niech ta "moja" nagroda będzie przekazana na licytacje
Michale twoja nagroda nie przepada i zostanie tobie wręczona na zawodach. Otrzymałeś kołowrotek i dodatkowo zestaw przynęt spinningowych. Licytacji nie prowadzimy.
Na zakończenie tematu dodam z uwagi na wcześniejsze wystąpienia kolegi Marcina i Mikołaja - konkurs powstał z mojej inicjatywy po to aby nasze małe środowisko bardziej zbliżyć do siebie i zintegrować tak jak i nasze wewnętrzne zawody. Okazuje się jednak, że sprawy które z założenia powinny nas łączyć dzielą. Potraktujcie to jako zabawę a nie rywalizację sportową gdzie główną wygraną jest worek pieniędzy. Pisanie słów "Niewiem czy przyzna mi ktoś rację ale nie interesuje mnie to już" czy "Jaki z tego wniosek - choćbym w tym sezonie złowił metrowego łososia, nikt się o nim nie dowie" odsłania wasze prawdziwe oblicza. Ludzi zamkniętych w sobie i nieufnych. Myślę, że zdecydowana większość kolegów z TPRIiG jednak potrafi się bawić i z chęcią przystąpi do udziału w III edycji naszego wewnętrznego konkursu "Ryby Naszych Rzek 2011" do czego ciebie Mikołaju i Marcinie gorąco zachęcam. Niebawem nowe zasady konkursu zostaną zamieszczone na naszej stronie.
Temat ostatecznie zamykam.